Ciekawy artykuł pojawił się w ostatnim wydaniu czasopisma Fast Company (Dec 2006 / Jan 2007). Joe Robinson opisuje pomysł na coś co nazwałem “Kartą pr@w człowieka w e-rze cyfrowej”, który ma nas uchronić przed nami samymi. Dokładniej rzecz biorąc chodzi o coraz większe uzależnienie od wszelkiego rodzaju narzędzi komunikacji elektronicznej, które czynią z nas niewolników pracy. Telefony komórkowe dzwoniące dwadzieścia cztery godziny na dobę, nowe e-maile wyskakujące na ekranie Twojego komputera co 30 sekund z żądaniem potwierdzenia otrzymania i prośbą o natychmiastową odpowiedź, BlackBerry przypominające co chwila o nowym mailu nawet gdy nie ma nas przy biurku…
Zżymamy się gdy klient dzwoni o siódmej rano lub siódmej wieczorem nie respektując naszej prywatności. Jednocześnie oblewa nas zimny pot gdy na wskaźniku stanu baterii zostaje jedna kreska, a ładowarka została w biurze. A kto z Was wyłącza komórkę na noc?
Poniżej przedstawiam 10 przykazań przedstawionych przez Robinsona w wyżej wspomnianym artykule w moim wolnym tłumaczeniu na szybko:
Artykuł 1:
Nie należy zakładać nieograniczonej i stałej dostępności danej osoby tylko dlatego, że pozwala na to technologia. Nadmierna ilość wysyłanych wiadomości powinna być uważana za spamowanie odbiorcy.
Artykuł 2:
Nie powinno być naruszane prawo człowieka do wolności od korespondencji służbowej w domu. Wieczory, noce i weekendy powinny być uznawane za czas “unplugged”.
Artykuł 3:
Osoba powinna mieć prawo do wyłączenia powiadomienia o nowej poczcie oraz do sprawdzania korespondencji o wyznaczonej przez siebie porze aby uniknąć rozpraszania.
Artykuł 4:
Jeśli wiadomość nie jest naprawdę pilna, nie należy oczekiwać ani tym bardziej wymagać natychmiastowej odpowiedzi.
Artykuł 5:
Należy szanować czas innych. Dlatego niedozwolone są długie wiadomości z wieloma wątkami, zwykłe potwierdzenia w stylu “OK” lub przesyłane dalej idiotyczne dowcipy.
Artykuł 6:
Pracodawcy powinni wprowadzić politykę zarządzania wiadomościami elektronicznymi w każdej formie.
Artykuł 7:
Pracownik nie jest na urlopie jeśli pozostaje w kontakcie z biurem. Nie powinno się wymagać sprawdzania poczty głosowej lub e-maili podczas urlopu.
Artykuł 8:
E-maile krótsze niż dwa paragrafy nie powinny być wysyłane. W takim wypadku należy oszczędzić czas dzwoniąc przez telefon. [w oryginale są “e-maile dłuższe niż dwa paragrafy“, ale akurat z tym się nie zgadzam]
Artykuł 9:
Użytkownicy BlackBerry mają prawo wyłączać te urządzenia po zakończeniu pracy.
Artykuł 10:
Powinny zostać wyznaczone przestrzenie i okresy wolne od e-kontaktów w celu podniesienia efektywności pracy. Na osoby wysyłające wiadomości po 19:00 powinny być nałożone kary.
Amen.


0 Responses to “Karta pr@w człowieka w e-rze cyfrowej”