Niedawno, przeglądawszy wyniki Cannes Lions, natknąłem się na stronę brytyjskiej agencji Lean Mean Fighting Machine. Pomijając ich prace, moje uwielbienie wzbudził film prezentujący ich samych. Według mnie to mistrzostwo świata w prezentowaniu wartości firmy (w których, nota bene, mają wiele wspólnego ze 180hb
). Polecam gorąco poniższy film, jeśli masz trzy i pół minuty.
Przy okazji, okazuje się, że skomplikowana nazwa firmy wcale nie jest przeszkodą w zdobywaniu złotych lwów. Tak więc jest dla nas nadzieja…


Greg - genialne!!!
mój faworyt: “Do you remember Flash? In the end of a century we used Flash to pump a lot of knowledge into a very tiny space… a banner”