Posted by Grzegorz on sty 25, 2009 in
Blog
Ostatnio pojawiło się sporo wzmianek o GDrive, długo oczekiwanej usłudze wirtualnego dysku, która byłaby naturalnym rozszerzeniem portfolio Google’a. Z czysto zawodowej ciekawości wstukałem więc adres www.gdrive.com, by zobaczyć, czy Google już coś oficjalnie opublikowało. Po otwarciu strony oczom mym ukazał się jednak… serwis agencji oferującej usługi web designu. Ciekawe, o ile zwiększył im się ostatnio ruch na serwisie i jak to wpłynęło na ich sprzedaż. Z tym drugim to pewnie niewiele się stało, skoro oferują usługi B2B, a GDrive (ten guglowy) to raczej B2C. Swoją drogą adres web.com też sam w sobie stanowi niezłą wartość. Web.com jest notowany na NASDAQ, więc pewnie i rynkową wycenę domeny łatwo gdzieś wygrzebać. Czy ktoś jest zainteresowany takim ćwiczeniem z przedmiotu “information retrieval”? ;-)
Tagi: GDrive, Google, internet
Posted by Grzegorz on sty 22, 2009 in
Blog
Według wyników badań przeprowadzonych przez Deloitte i opublikowanych przez eMarketer reklama telewizyjna ma nadal największy wpływ na decyzje zakupowe konsumentów. Reklamy w Internecie i czasopismach znalazły się na drugim/trzecim miejscu (w zależności od kraju). Nie udało mi się dotrzeć do źródła badania, więc nie wiem jaka była metodologia i co tak naprawdę oznacza “reklama internetowa”. Czy chodzi tylko o reklamę banerową, czy o całokształt działań reklamowych w sieci, łącznie z buzz marketingiem, działaniami w serwisach społecznościowych, UGC, viralami i innymi. I czy “buying decisions” oznacza intencję zakupu, czy rzeczywisty zakup. W przypadku tego drugiego Internet ma oczywistą przewagę w postaci możliwości natychmiastowego dokonania transakcji.

Tagi: internet, reklama
Posted by Grzegorz on sty 13, 2009 in
Blog
Wszyscy twierdzą, że nadchodzący rok będzie stał pod znakiem kryzysu. Ja natomiast twierdzę, że będzie stał pod znakiem zdrowej, ekologicznej oszczędności. Takie sytuacje jak obecna sprawiają bowiem, że zaczynamy “zdrowiej” myśleć i szukać oszczędności. A, jak się okazuje, “bycie zielonym” przynosi realne oszczędności. Dowodzi tego choćby Google opisując swoje ekologiczne serwery, które oszczędzają prąd, emitują mniej (lub przyczyniają się do mniejszej emisji) CO2 oraz zużywają mniej wody. W sumie daje to rocznie oszczędność rzędu 30 USD na jednym serwerze. Google ma ich setki tysięcy, więc łatwo policzyć, że oszczędności są spore. Przy okazji, ich serwery są poddawane w 100% recyklingowi lub znajdują inne zastosowanie, co jeszcze bardziej wpływa na ulżenie naszej biednej matce Ziemi.
Przy okazji, tyle mówi się o szkodliwym wpływie pojazdów spalinowych na środowisko i powiększanie dziury ozonowej. Niedługo ekonomiczność samochodu będzie się mierzyło nie w spalaniu, lecz w poziomie emisji CO2. Tymczasem okazuje się, że to zwierzęta hodowlane najbardziej przyczyniają się do degradacji atmosfery ziemi wydzielając 18% wszystkich gazów cieplarnianych. To więcej niż wszystkie samochody, autobusy, ciężarówki i samoloty razem wzięte! Wychodzi więc na to, że w trosce o środowisko zamiast przesiadać się na rowery powinniśmy w pierwszej kolejności zrezygnować z szynki na rzecz tofu :-)
Tagi: ekologia, Google, opinie