2

SEM/SEO górą?

Posted by Grzegorz on lis 26, 2009 in Blog

W najnowszym biuletynie Gemius informuje, że 95% wizyt w polskich serwisach internetowych uwzględnionych w badaniu gemiusTraffic (czyli teoretycznie w największych i najważniejszych, a skoro w nich, to pewnie też we wszystkich pozostałych) jest rozpoczętych wejściem z wyszukiwarek, a w zasadzie z wyszukiwarki – Google.

Wykres. Udział wizyt rozpoczętych wejściem z wyszukiwarek Google, Bing i Onet na witryny uwzględnione w badaniu gemiusTraffic – Polska
Przyznam, że mocno się zdziwiłem zobaczywszy te dane, bo ja mam raczej inne zwyczaje – często korzystam z "ulubionych", del.icio.us, bo i oczywiście z palca, czyli wpisuję adres ulubionych serwisów ręcznie. Z twardymi danymi trudno jednak polemizować.  Z drugiej strony nawet niektórzy moi znajomi z agencji wchodząc na serwis typu Onet.pl czy Gazeta.pl wpisują jego adres w… wyszukiwarce (na stronie www lub wyszukiwarce w pasku narzędziowym przeglądarki), a potem klikają w pierwszy otrzymany link. Najwidoczniej robi tak wielu.

Pierwsza myśl jaka mi się nasunęła, to że w takim razie sens mają w zasadzie jedynie działania SEM i SEO. W banery, newslettery, mailingi, seedowane (spamowane?) linki klika coraz mniej ludzi, a jak pokazuje powyższy wykres nawet jeśli klikają, to i tak jest to jakiś marginalny procent wszystkich wejść na strony docelowe. Po chwili jednak popukałem się w głowę. Przecież żeby coś znaleźć, trzeba wiedzieć, czego się szuka. I właśnie taką rolę spełnia reklama. 

Poszukiwanie odpowiednich marek wspomaga, a często inicjuje, zarówno reklama displayowa, co pokazują poniższe wyniki badania przeprowadzonego przez amerykańską firmę Specific Media…

… jak i reklama telewizyjna. Poniższy wykres pokazuje wzrost liczby zapytań na frazę "samsung chelsea" w okresach, kiedy reklama była emitowana w telewizji. W końcu coraz więcej telewidzów (w Stanach to już podobno 81%) korzysta z Internetu w czasie, gdy telewizor jest włączony. Co z resztą starała się ostatnio wykorzystać Skoda reklamując model Yeti.

Oczywiście, także social media marketing wspomaga wyszukiwarki. Po pierwsze dostarczając ludziom tematów czy pretekstów do poszukiwań, po drugie wspomagając pozycjonowanie stron w wynikach organicznych, które ludzie klikają sześć razy chętniej niż linki sponsorowane.

Jest więc życie i biznes poza Google, choć ta wyszukiwarka zdaje się być stale powiększającą się czarną dziurą przyciągającą i pochłaniającą coraz większą część znanego nam świata.

Posted via email from Greg Berezowski’s posterous postings

 
2

A imię jego czterdzieści i trzeci

Posted by Grzegorz on lis 23, 2009 in Blog

Widać, że moda na bycie "n-tym" w komentarzach panuje nie tylko w Polsce :)

Posted via email from Greg Berezowski’s posterous postings

 
2

Cała prawda o reklamie

Posted by Grzegorz on lis 22, 2009 in Blog

Nigdy nie “robiłem w ATL’u”, ale jeśli tak to wygląda, to nie chcę ;-) Oczywiście, nie(całkiem) prawdziwe i “suchar”, ale śmieszne i zastanawiające.

Tagi: ,

 
2

Facebook połyka Google i Microsoft

Posted by Grzegorz on lis 21, 2009 in Blog

Jak podaje clickz.com, Amerykanie spędzają coraz więcej czasu na Facebooku, między innymi kosztem serwisów należących do Google i Microsoftu. Jak widać z poniższego zestawienia, średni miesięczny czas spędzony przez jednego użytkownika na Facebooku znacząco przekracza czas spędzony przez niego na serwisach Google i MS razem wziętych! W zasadzie, gdyby dorzucić do tej dwójki Yahoo! to, cała trójka ledwie wygrywa z FB.

Top 25 Parent Companies/Divisions at Home and Work, October 2009
Parent              Unique Audience (000)           Time per Person (hr:min:sec)
Google              156,635                         2:34:50
Microsoft           138,773                         2:06:16
Yahoo!              134,745                         3:06:11
Facebook            107,482                         6:09:48
AOL LLC             91,205                          2:30:32
News Corp.          79,817                          1:28:46

Jak widać, social wciąga. I marszowi Facebooka nie przeszkadza nawet zauważony ostatnio przez niektórych obserwatorów odpływ osób przed 25 rokiem życia, spowodowany podobno pojawieniem się na tym serwisie ich rodziców. A wiadomo, że gdy pojawiają się starzy, impreza się kończy.

Tagi: , , , ,

 
2

i cztery dość brzydkie

Posted by Grzegorz on lis 20, 2009 in Blog

Nie mogłem się oprzeć, by nie opublikować tej reklamy :-)

Tylko czy "cztery dość brzydkie" nie podkopią reputacji klubu? Na pewno go wyróżnią, choćby przez to, że ja o tym napiszę, a Wy przeczytacie.

Posted via email from Greg Berezowski’s posterous postings

Copyright © 2010 Berezowski.net Creative Commons License. Theme by Laptop Geek. Any Feed Reader