Pisuarowa użyteczność
Za dawnych czasów studenckich spędzanych w Holandii przez dłuższy czas intrygowała mnie zagadka much namalowanych wewnątrz pisuarów w klubach. W końcu jeden z lokalnych znajomych zlitował się i wyjaśnił mi tę zagadkę. Otóż obecność muchy sprawia, że podpici faceci usilnie starają się w nią trafić. Mucha natomiast jest namalowana w takim miejscu, że strumień cieczy skierowany w to właśnie miejsce nie rozbryzguje się poza pisuar. Genialnie pomyślane!
Odwiedzawszy w ostatni weekend jeden z warszawskich lokali ponownie natknąłem się na zapamiętany z lat młodości wizerunek muchy. Ciekawe, że ten pomysł jest tak rzadko stosowany. Babcie klozetowe na pewno by się ucieszyły.




to znany zabieg jest:) w polsce mniej znany.
widziałem nawet reklamy zamiast muchy :)